czwartek, 13 września 2012

Nauczyciel, szkoła, system sportu.

Marek Szczepkowski · Pracuje w firmie: Akademia Humanistyczna im. Aleksandra GieysztoraPrawdziwa twarz sportu polskiego i jego humanistyczna strona to powszechność, możliwie największej liczby dyscyplin i konkurencji sportowych, uprawianych przez miliony młodych Polaków w ramach systemu sportu polskiego. Pisałem, że trzeba zacząć od obowiązku prowadzenia przez wszystkich nauczycieli wf, jednej grupy szkoleniowej w wybranej przez nich dyscyplinie czy konkurencji. Dziś, w zasadzie, nauczyciele nie chcą, nawet za pieniądze ( małe ), wykonywać tej pracy. Z tych ewentualnych, szkolnych grup, mogłyby powstawać UKS, którymi muszą być zainteresowane okręgowe związki sportowe budując jedno sekcyjne kluby, odpowiedzialne za specjalizację i dalszy, organizacyjny los, dalszego szkolenia. Cały system, koordynowany przez polskie związki sportowe, po latach podstawowego szkolenia w szkołach, obejmujący tysiące szkół wiejskich, g
minnych, dzielnicowych, na pewno zmieni żenujący wskaźnik 6% uprawiającej sport młodych Polaków w porównaniu z 40% Finów. Pani Minister, obiecując nowe podejście do upowszechniania sportu, była łaskawa stwierdzić, że " na pewno te propozycje będą kontestowane ". Do dziś nie bardzo ludzie wiedzą na czym te zmiany mają polegać, ale wiedzą, że pewno nie damy rady bo materia jest oporna. Innego wyjścia nie ma, Pani Minister. Robiliśmy to przez prawie całe życie i dotąd tak jest tam na świecie gdzie poważni i odpowiedzialni ludzie, chcą dzieciom i młodzieży, zaproponować sport jako ważny element ich aktywności. Trzeba znaleźć pieniądze dla nauczycieli. Oni są z "całą młodzieżą codziennie!!! Z poważaniem Marek Szczepkowski

wtorek, 17 lipca 2012

Z życia...

Fizjoterapia,kultura fizyczna, wychowanie zdrowotne.
Szanowny Kazimierzu! Tak piszą do Ciebie przyjaciele z komputerowej przygody, a ja… Kaziu Kochany bo jesteśmy z jednej strzelnicy, jednego Klubu i kochamy to samo Miasto. Ja już ciut mniej bo jak JE opuściłem to minęło  już, niestety42 lata, ale każdego roku, jadąc na narty odwiedzam Józia Derżeckiego. Tak było i w tym roku.  Bardzo byłem rad, że ciągle dwóch starszych panów potrafi ze sobą mile pogawędzić . Ale, oczywiście nie o tym chcę do Ciebie pisać. Informujesz o sukcesach wydawniczych Twojej Uczelni.Cieszę się, że kolejna uczelnia wychowania fizycznego poważnie zajmuje się problemami szeroko rozumianej kultury fizycznej, która musi wychowawcom zdrowotnym zalecać, wręcz dyktować formy i metody praktycznego zastosowania aktywności fizycznej w dążeniu do trwałych wartości zdrowotnych każdego człowieka, na wszystkich etapach jego życiowego rozwoju. W 1989 roku opublikowałem wyniki,  swoich badań na reprezentatywnej grupie ( 1200ankiet ), mężczyzn w wieku 19-24 lata. Byli to żołnierze pełniący służbę we wszystkich, ówczesnych okręgach i rodzajach Sił Zbrojnych. Rocznik Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii- tom 27 ss. 125 do 313 praca pt.”Kształtowanie postaw zdrowotnych i kultury fizycznej żołnierzy zasadniczej służby wojskowej”.  Wcześniej w 44 tomikach „Biblioteczki Wychowania Zdrowotnego” , Centralna Komisja Wychowania Zdrowotnego WP, której byłem wiceprzewodniczącym, wydała około jednego miliona egzemplarzy poradników, z różnych dziedzin  medycyny,które opisywały jak żyć w zgodzie z wartościami medycyny zapobiegawczej. Wśród wielu autorów tych opracowań byli również tacy jak Tadeusz Mika, Tadeusz   Łobożewicz  czy Marek Szczepkowski. Ci ostatni pisali właśnie o fizjoterapii, turystyce kwalifikowanej oraz o wartościach zdrowotnych kultury fizycznej.  Ankieta, którą opracowałem zawiera 68 pytań  z rozbudowanymi kafeteriami ma tytuł „ Moja opinia o zdrowiu i kulturze fizycznej”. Obserwując młodzież w początkach drugiej dziesiątki XXI wieku, ciekawi mnie jakie różnice zachodzą w postrzeganiu tej problematyki, której poświęciłem 58 lat wdzięcznej pracy. Piszę o tym do Ciebie bo wiem, że i Ty masz za sobą nie wiele mniej tych lat. Ankieta i praca jest do dyspozycji, dziś trzeba dodawać – za darmo. Nasz entuzjazm, do naszej dziedziny życia jest ciągle taki sam. Ciekawe ile nam jeszcze los daruje. Ściskam  Cie Kaziu i serdecznie pozdrawiam w imię pamięci o naszej młodości!!! Marek Szczepkowski
marekszczepkowski37 (21:13)